Święta bez wyrzutów sumienia

IMG_1233
Świętowanie zaczynamy od wieczerzy wigilijnej. Już wtedy grozi nam niestety przejedzenie. Długo szukaliśmy w naszej rodzinie sposobu, jak przygotować tradycyjną Wigilię i nie przejść się już na wstępie. Przecież czekają nas jeszcze dwa świąteczne dni, z wieloma pysznymi potrawami 🙂

W wielu rodzinach, w tym w mojej, na Wigilię podaje się 12 potraw. Kluczem do sukcesu są przede wszystkim małe porcje, które warto podać na talerzykach deserowych. Na taki talerzyk nie będziesz w stanie nałożyć dużej porcji. Jemy również oczami i pełny talerz, niezależnie od jego wielkości, kojarzy z uczuciem sytości = zjemy mniej. Z ciekawości porównacie sobie jak reagujecie na duży, obiadowy talerz, na którym leża dwa pierogi, a jak na talerzyk deserowy z taką samą ilością pierogów. Właściwie to zamiast jeść degustujemy, dzięki czemu jesteśmy w stanie spróbować wszystkich potraw.

IMG_1300i

W świętach fajne jest to, że nigdzie się nie musimy spieszyć. To jest czas dla nas i naszej rodziny. Dlatego możemy jeść spokojnie, bez pośpiechu. Trawienie pokarmów zachodzi już w jamie ustnej, dlatego dokładne przeżuwanie żywności ułatwia i skraca trwanie. Ważna jest też pora kolacji, im wcześniej tym lepiej. Można wtedy rozciągnąć ją w czasie. Możecie spokojnie jeść cały wieczór, równocześnie ciesząc się swoim towarzystwem.

Nie ma w Polsce Wigilii bez kompotu z suszonych owoców. Nie każdy lubi, nie każdy pije, ale w każdym domu się go robi. Może nie wiecie, ale jest on niezastąpiony podczas obfitych posiłków. Ułatwia i przyspiesza procesy trawienne, pomaga przy uczuciu ciężkości, ociężałości i zaparciach. Nie bójcie się dolać sobie dodatkowej szklanki, wyjdzie Wam to na zdrowie 🙂

IMG_1293i

To jak przygotowujemy i podajemy wigilijne potrawy ma duże znaczenie. Zdecydowanie lepie postawić na wegetariańskie potrawy. Są one zazwyczaj takie potrawy są lżejsze i mniej kaloryczne. Oczywiście wszystko zależy od tego jak zostały przygotowane. Zamiast smażenia zdecydowanie lepiej wybrać gotowanie lub pieczenie. Warto też zastanowić się w jakiej kolejności będziecie podawać potrawy. Najlepiej ułożyć je według smaku i zacząć od lekkich potraw, takich jak zupy.

Jak już przetrwacie Wigilię, to przed Wami kolejne dni świąteczne. Pamiętajcie, że święta to nie tylko jedzenie i nie musicie myśleć tylko o tym, czy nie zjecie za dużo. Osoby, które dbają o swoją dietę odruchowo będą się kontrolowały, żeby nie zjeść więcej niż potrzebują. Pamiętajcie o zachowaniu umiaru, to jest najważniejsze. Cieszcie się świętami, bo to piękny czas 🙂 Nawet jeśli w święta puściły Wam wszystkie hamulce i mimo szczerych chęci nie wszystko poszło zgodnie z planem nie ma co płakać. Rozwiązaniem nie są głodówki. Popadanie ze skrajności w skrajność jest groźniejsze, niż chwila zapomnienia. To, co możecie zrobić, to jak najszybciej wrócić do racjonalnego żywienia i stałego rytmu. Organizm doskonale sam sobie poradzi i wybaczy Twoje grzeszki 🙂

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s