Domowe czekoladki

Walentynki – mają tylu zwolenników, ilu przeciwników. Osobiście bardzo lubię ten dzień. Idealna okazja do rozpieszczania się i tworzenia nowych pięknych wspomnień. Ważne, żeby być razem i robić to co uwielbiamy. Jeśli już koniecznie muszą być prezenty to wykonane samodzielnie. Jako, że znaczna część mojego życia kręci się wokół jedzenia, można się domyślić jakie prezent wymyślam. W tym roku padło na czekoladki, ale nie takie zwykłe! Są jednocześnie słodkie, pikantne i rozgrzewające 😉

IMG_1748

Do wykonania około 30 czekoladek potrzebujecie:

  • 2 tabliczek gorzkiej czekolady,
  • słoiczka dżemu truskawkowego,
  • pół łyżeczki pieprzu cayenne,
  • pół łyżeczki imbiru ( lub centymetrowy kawałek),
  • dowolnej foremki (może być też taka do lodu),

 

Gdyby ktoś z Was nie wiedział, truskawka, pieprz cayenne i imbir uznawane są z afrodyzjaki. A ich połączenie sprawdzi się nie tylko w Walentynki 🙂IMG_1680

Zaczynamy od rozpuszczenia czekolady w kąpieli wodnej. Następnie dodajemy pieprz cayenne i imbir. Wybrałam sproszkowane ponieważ czekolada pozostaje gładką masą i łatwiej ją wymieszać.IMG_1690

IMG_1693

IMG_1695

Nakładanie czekolady do foremek zaczynamy od dokładnego pokrycia dna. Dopiero później nakładamy czekoladę na brzegi. Przydatna będzie szpatułka lub mała łyżeczka. Foremkę z czekoladkami wkładamy do lodówki na kilka-kilkanaście minut. Czekolada musi dokładnie stężeć.IMG_1698 IMG_1704

Płynna czekolada nie zawsze zachowuje się tak jakbyśmy tego chcieli, dlatego po wyjęciu foremek sprawdźcie czy nie ma żadnych dziur i pustych miejsc. Nie ważne jakbym się starała zawsze jakieś są 😛 Poprawione foremki można na chwilę ponownie włożyć do lodówki.IMG_1717 IMG_1719

 

Czas na nadzienie! Ja postawiłam na truskawkę, ale możecie wybrać dowolny owoc. Zmiksowane świeże lub mrożone owoce są płynne, dlatego wybrałam dżem który łatwiej utrzymać w czekoladowej otoczce. Pamiętajcie, nadziewamy czekoladki do około 3/4 wysokości foremki. Jakoś musimy je zamknąć. Warstwa nie może być zbyt cienka, ponieważ pęknie i wypłynie całe nadzienie. IMG_1723

Gotowe czekoladki wkładamy do lodówki lub zamrażalnika. Mogą tam zostać do momentu, gdy będziecie je jeść. Zmrożone dostarczą dodatkowych wrażeń smakowych. Najpierw poczujecie chłód i słodycz truskawki, którą zastąpi delikatna ostra nuta, a na koniec w ustach pozostanie przyjemne uczucie rozgrzania.IMG_1731

IMG_1748

IMG_1764i

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s