Jak zrobić domowy chleb żytni na zakwasie?

Jest to czasochłonny przepis, ale jak najbardziej wart zachodu! Może i Wasza niedziela stanie się dniem pieczenia chleba? 😉 Mam nadzieję, ze zachęcę Was do spróbowania.

Zaczynajmy!

Skoro ma być to chleb na zakwasie, musimy go najpierw sami zrobić. Jak? Już tłumaczę. Początkowo trwa to długo, ale każdy następny zakwas będziecie opierać na tym co wam zostanie z wcześniejszego wypieku.

Na początek przygotujcie sobie duży szklany słoik do którego dodacie 50 ml wody i 50 g mąki żytniej. Zostawiamy słoik na 12 godzin w ciepłym, ale zacienionym miejscu. Po upływie wyznaczonego czasu ponownie dodajemy 50 ml wody i 50 g mąki żytniej. Co 12 godzin dodajemy kolejne porcje wody i mąki, aż do otrzymania pożądanej ilości zakwasu. Ważna uwaga pożądana ilość zakwasu to ilość potrzebna do upieczenia chleba + 100 g na zaczęcie kolejnego zakwasu.

Jeśli będziecie piekli chleb po raz kolejny i macie poprzednio używany zakwas zadanie jest dużo łatwiejsze i szybsze. Mianowicie do takiego zakwasu dodajecie po 100 g mąki i wody co 5 godzin. Co znacznie skraca czas oczekiwania na pożądaną ilość zakwasu 😉 .

Poniżej na zdjęciach gotowy zakwas ( jest go sporo bo w domu pieczemy kilka chlebków jednocześnie)

Obrazek

 

Obrazek

Z przepisu, który Wam podam wyjdzie blisko 650 g chleb.

Oprócz zakwasu (300 g), który musicie zacząć przygotowywać kilka dni wcześniej, potrzebujecie:

– 200 g mąki żytniej,

– 60 g mąki pszennej,

– 20 g mąki graham (jeśli nie macie możecie zastąpić mąką pszenną i otrębami) ,

– 20 g mąki żurek (jeśli nie macie możecie zastąpić mąką żytnią i otrębami),

– 120 ml wody,

– 18 g drożdży,

– 9 g soli,

– szczyptę cukru.

Na początek najlepiej sobie wszystko przygotować i zważyć. Zaczynając od drożdży, które należy zalać letnią wodą z dodatkiem cukru. Pobudzi to drożdże do pracy 😉 . Opcjonalnie możecie dodać do drożdży jeszcze łyżeczkę mąki. Oczywiście woda pochodzi z tych 120 ml. Dzielimy ją na pół – jedną cześć dodajemy do drożdży, a w drugiej rozpuszczamy sól. Jeśli macie taką możliwość korzystajcie z drożdży w proszku/suszone. Są droższe i trudniejsze do kupienia, jednak można je długo przechowywać, dają identyczny efekt za każdym razem, nie pleśnieją, są aktywne dopiero po dodaniu wody.

ObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazek

Kolejnym krokiem jest odważenie potrzebnych ilości mąki do dużej miski, w której wygodnie będziecie mogli wyrobić ciasto. ObrazekObrazek

Do chleba możecie dodać ulubione dodatki. Przykładowo pestki słonecznika, dyni, nasiona sezamu, siemienia lnianego, czarnuszki. Te ostatnie nadają pieczywu ciekawy aromat.

Obrazek

Gdy wszystko macie już gotowe czas na dodanie zakwasu do wymieszanych mąk. Zakwas, który Wam zostanie należy przełożyć do pojemniczka lub słoika i wstawić do lodówki. Może tam spędzić nawet dwa tygodnie. Cały czas będzie nadawał się do pieczenia chleba.

ObrazekObrazek

Następnie dodajemy drożdże, a potem rozpuszczoną sól. Soli nigdy nie dodaje się w sypkiej postaci! Powoduje to obumarcie drożdży i ciasto by nie wyrosło.

ObrazekObrazek

Teraz czas na wyrobienie ciasta. Robimy to spiralnymi widełkami. Pamiętajcie, żeby sprawdzić czy prawidłowo je założyliście. Jeśli będą założone odwrotnie wciągną ciast do góry zamiast je wyrobić. Raz nam się tak zdarzyło i mikser wciągnął ciasto 😉 . Wyrobienie ciasta na jednolitą masę zajmuje ok 10 minut. Początkowo ustawcie mikser na wolne obroty. Stopniowo zwiększajcie szybkość obrotów. Jeśli ciasto jest zbyt gęste i widełki nie chcą się obracać, nawet na wyższych obrotach, dodajcie troszkę wody.

ObrazekObrazek

Gotowe ciasto:

Obrazek

W między czasie lub gdy wyrobicie ciasto nastawcie wodę w czajniku. Gdy się zagotuje wlejcie ją do garnka/brytfanny w piekarniku. Ważne jest, żeby nastawić piekarnik tak aby utrzymywał stałą, wyższą niż pokojową temperaturę ( nie do końca wiem jak Wam to zrozumiale wytłumaczyć, dlatego poniżej zamieściłam zdjęcie pokręteł piekarnika). Dlaczego? Chleb żytni najlepiej wyrasta w zaparowaniu i w temperaturze 37 st. C.
Innym sposobem może być ustawienie miski z ciastem pod grzejnikiem( w lecie wystarczy nasłonecznione miejsce) i przykrycie jej wilgotną ściereczką. Tu jednak nie jesteśmy pewni temperatury i czy nie przegrzejemy ciasta.

ObrazekObrazek

Ciasto gotowe, piekarnik gotowy, co teraz? Wykładamy nasze ciasto do foremek. Ciasto z przepisu mieści się do keksówki o wymiarach 30cm x 10cm x 7cm. Do nakładania ciasta przyda się wilgotna, silikonowa szpatułka. Ciasto do niej nie przywiera i łatwo możemy je uformować.

ObrazekObrazekObrazek

Chlebek wyrasta około 2 godzin w zaparowanym piekarniku. Gdy ten czas minie nastawiamy piekarnik na 230 stopni i grzanie od dołu. Pieczemy tak chlebek przez 35 minut. Garnek lub naczynie z wodą zostaje w piekarniku. Uzupełnijcie w nim wodę. Po upływie czasu zmniejszamy temperaturę do 180, przełączamy na termoobieg i pieczemy jeszcze 25 minut. Podane czasu są orientacyjne, ponieważ grzałki w piekarnikach się różnią, jedne grzeją mocniej, drugie słabiej. Jeśli chleb Wam się spieka lub jest zbyt blady możecie skrócić, bądź wydłużyć czas pieczenia.

Obrazek

A tak wygląda gotowy chlebek po upieczeniu 😉Obrazek

Zachęcam wszystkich do wypróbowania przepisu oraz podzielenia się efektami 😉

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s